To była trudna lekcja. Los czasami takie lekcje niestety nam daje. Ale los jak to los, wciąż swoją książkę pisze. Książke w której każdy ma swój własny rozdział. Los nie może na raz pisać wszystkich rozdziałów. Czasami o niektórych zapomina i pisze tylko dla innych. Przychodzi jednak moment, że w końcu o nas sobie przypomni i zaczyna pisać dalszy ciąg naszej historii. Tworzy dla nas zupełnie nowe opowiadanie, w którym znów czujemy, że odgrywamy główną rolę.
To już rok. Tak, dokładnie dzisiaj mija rok od kiedy jesteśmy razem. Dokładnie 3 grudnia 2007 zaczęła się moja, chyba jedna z najważniejszych historii w moim życiu. Wtedy to był mój pierwszy dzień pracy w banku. Od tamtego momentu wiele się zmieniło. Przez ten rok wiele się wydarzyło. Poznałem wielu ludzi. Z wieloma osobami się zaprzyjaźniłem. Często słyszę pytania "jak w pracy"?
Nie zawsze jest idealnie, gdyby zawsze tak było, to to by nie było prawdziwe. Ale czy jestem szczęśliwy? Pewnie, że tak. Dobrze się tam czuję. Lubię osoby z którymi pracuję. Poza tym ta praca to nie tylko wpis do CV, czy wypłata na koncie. Ta praca to wyzwanie. Cały czas jest coś nowego, cały czas trzeba się rozwijać, cały czas trzeba uczyć się nowych rzeczy, śledzić zmiany jakie następują. To naprawdę jest ciekawe i przyjemne. Czuje się, że nie stoi się w miejscu, a każdy dzień jest inwestycją w siebie. Pomijając aspekt kariery, a patrząc z czysto społecznego punktu widzenia. Praca z ludźmi to szczególnego rodzaju wyzwanie. Nie wszyscy są mili, nie wszyscy przychodzą z uśmiechem na twarzy. Przez ten rok musiałem dużo uczyć się empatii. Często na twarzach widać zmęczenie dniem, smutek, problemy, ale często widać też radość i szczęście. Często kontakt z osobami kończy się na zwykłym proszę - dziękuję, ale z wieloma osobami można również zamienić wiele miłych zdań. Czasami osoby po prostu przychodzą z uśmiechem i to jest fajne, i miłe :).
Ogólnie jak to dzisiaj powiedziałem koledze "życie jest piękne, tylko czasami nie potrafimy tego dostrzec", każdy dzień jest nowym wyzwaniem i nową nadzieją. Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego i nigdy nie wiadomo co zdarzy się jutro. A jeden uśmiech może zmienić wszystko :)
Pozdrawiam
macko_k ;)