20 kwiecień 2009

jak zjeść ciastko i mieć ciastko.. :)

Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami. Gdy coś się zaczyna sypać, to po kolei sypie się wszystko. Czym więcej złych rzeczy zaczyna się dziać, wydaje się jakby powstawał efekt domino. Każda nowa porażka powoduje kolejną porażkę.

Mówi się, że wiara czyni cuda. Dla wielu osób jest to tylko mówienie. Dużo powie, że w takie słowa nie wierzy, że cudów nie ma.

Każdy czasami ma trudne chwile, trudne dni. Pojawia się jakiś problem, który nas trapi. Nie potrafimy sobie w normalny sposób z tym poradzić. Wszystko co złe nawarstwia się lawinowo. Czy wiara w siebie może tutaj pomóc?!

Ludzki umysł jest najpotężniejszą rzeczą jaka jest na tym świecie. Jego możliwości są nieograniczone. Ja ogólnie wierzę w to, że gdyby człowiek wykorzystywał w 100% możliwości swojego mózgu to potrafilibyśmy unosić się w powietrzu, przyciągać na odległość przedmioty, czy teleportować się :D. Cóż, na razie jeszcze tego nie ma, ale swoją łepetynkę trzeba cały czas rozwijać :D.

Wiara czyni cuda, nie chodzi jednak o to, żeby wmawiać sobie, że coś będzie lepiej. Chodzi o to, żeby w to uwierzyć. Jak to wytłumaczyć w inny sposób. Hmm, to jest proste. Jadę na zakupy. Moim celem jest tylko i wyłącznie kupić buty. Przechodząc wśród wielu sklepów oglądam wystawy. Wiadomo, oglądam wszystkie. Jednak jestem nastawiony na buty, więc w momencie, gdy widzę wystawę z butami, w głowie powstaje myśl, że może tutaj. Po prostu czuję się jakby oczy zaczynały błyszczeć. Mówiąc jeszcze inaczej. Umawiam się z dziewczyną. Czekam na nią. Obok przechodzi wiele innych dziewczyn, jednak adrenalina i pewnie pare innych czynników powoduje, że nie zwracam na nie uwagi, a pojawienie się tej z którą się umówiłem powoduje emocje.

Chodzi mi ogólnie o to, że jeśli czegoś bardzo chcemy, jeśli czegoś bardzo pragniemy, to powinniśmy się skoncentrować na pozytywnym myśleniu. Nasz umysł potrafi przyciągać to co sobie wyznaczymy, a odrzuca to wszystko czego nie chcemy mieć w okół siebie. Jeśli myślimy, że wszystko się wali to się wali. Jeśli skoncentrujemy się na czymś pozytywnym to to możemy do siebie przyciągnąć. I nie chodzi mi tutaj o puste słowa "wszystko się ułoży", chodzi o konkrety "ja chcę tego!".

Łącząc to, że nasz mózg potrafi przyciągać to czego chcemy, a jednocześnie ma nieograniczone możliwość, wychodzę z założenia, że NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH, trzeba tylko sobie to postawić za swój pierwszorzędny cel, najważniejszą rzecz na daną chwilę.

Ponadto nawet jak już jest dobrze, należy się cieszyć, ponieważ nagroda musi być. Jednak euforię szybko trzeba zastąpić myśleniem co zrobić, aby było jeszcze lepiej.

PARIS ENCORE - HUNGRY EYES

2 komentarze:

Natalia pisze...

Od jakiegoś czasu czytam Twój blog, akurat ten wpis jak dla mnie jest bardzo ciekawy i dający do myślenia, szczególnie mi...:)

macko_k pisze...

Dziękuję :). Miło mi z tego powodu :).