niedziela, 10 sierpnia 2014

Przejażdżka po lesie

Wybraliśmy się dzisiaj na przejażdżkę rowerami po lesie, która... nie udała się do końca. Po wjeździe do lasu wyszła burza (zaczęło grzmieć), więc postanowiliśmy się wycofać. Później w drodze powrotnej zaczęło padać, tak więc ostatecznie wróciłem do domu nieco obłocony i cały przemoczony ;).

Pomimo to, stwierdziłem, że na lato nie ma co inwestować w pelerynę przeciwdeszczową. Jazda w deszczu jest całkiem fajna :D. 

Ponadto przeważnie na rowerze jeżdżę sam, jednak jazda z kimś jest znacznie przyjemniejsza. Nie patrzy się na licznik i na zrobione km, nie ma znaczenia aktualna prędkość i średnia prędkość. A jednak fun jest większy i czas tak szybko płynie. :D.

Jedyny minus to taki, że w lesie trochę komary cięły, ale to da się przeżyć hehe

Może już wkrótce kolejny wyjazd, a może w więcej osób?! :D

Lubię to! :D



















PS. W końcu miałem wczoraj okazje przetestować wygrane rakiety do badmintona. Miło było sobie przypomnieć jak w to się gra, a gra się całkiem fajnie :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz